Ed Edd i eddy

o serial ed edd i eddy(jak się boisz strasznych historii to nie czytaj :) )


Istnieje teoria, która mówi, że w kreskówce ,,Ed, Edd & Eddy" wszystkie
dzieciaki są martwe i żyją one w czyścu. Trwa tam nieskończony okres
dzieciństwa. Wyjaśniałoby to, dlaczego nie ma tam żadnych dorosłych.
Są różne teorie o ich śmierci, począwszy od eksplozji poprzez wyciek gazu czy
wybuchy nuklearne, a kończąc na chorobach, które rozprzestrzeniły się i wybiły
większość ameryki środkowej.
Inna teoria sugeruje, że dzieci w cul-de-sac (zaułku, na którym działa się
większa część akcji) są martwymi dziećmi z sąsiedztwa, a każde dziecko
pochodzi z innych czasów. (Jonny i Rolf z lat czterdziestych, Kevin z
dziewięćdziesiątych, Naz z sześćdziesiątych itd.)
Nie zawsze tutaj byliśmy, lecz sąsiedztwo tak. Nawet przed tym zanim pojawiło
się na ziemi. To okolica zawsze była. Była dla tych, którzy czuli się zagubieni na
tej przeklętej ziemi. Była dla tych, którzy powinni umrzeć długo przed tym, zanim
ich prawdziwe życie się zaczęło. Była dla tych, którzy chcieli dorosnąć.
Pochodzimy z różnych czasów. Jedna rzecz przypomina nam prawdę o każdym
z nas. Żyliśmy w ziemskich realiach na sąsiedztwie, do którego przenieśliśmy się
w którymś punkcie naszego życia. Nie pamiętamy dużo z naszego życia na
zaułku od czasu, gdy ostatni członek naszej grupy dołączył do nas. Opisaliśmy
wszystko, co wiemy:
Rolf jest pierwszym, którzy się tutaj pojawił. W przeciwieństwie do większości z
nas urodził się daleko od zaułka. Nawet po śmierci żyje w duchu wychowania z
jego starego świata. Żył w obrębie sąsiedztwa długo przed tym, zanim powstało.
Syn pasterza. On i reszta jego rodziny założyła farmę na ziemi, która wkrótce
zmieniła się w miejsce, na którym zamieszkaliśmy. Zginął w 1903 roku, gdy
zajmował się zwierzętami. Byk uwolnił się, a Rolf próbując go zatrzymać został
zdeptany na śmierć, dlatego, nawet jeśli wziął ze sobą sporą ilość inwentarza
swojej rodziny uznał, że nie zabierze ze sobą bydła. Codziennie zajmuje się
farmą, ale jest bardziej niż szczęśliwy, kiedy może pobawić się z innymi
dzieciakami z sąsiedztwa.
Jonny był zawsze samotnym dzieckiem. Rolf został jego pierwszym, ziemskim
przyjacielem, gdy przybył na zaułek po śmierci. Jego rodzice przenieśli się na
ziemię farmy Rolfa niedługo po jego śmierci. Nie było tam żadnych dzieci ani
żadnej pracy do podjęcia. To w dużym zakresie wpłynęło na jego psychikę. Tak
narodziła się Deska. Razem wędrowali po kraju wspinając się po drzewachZaraz po tym wprowadził się Edd. Był dzieckiem dwóch wysoko postawionych
profesjonalistów. Przeżył większość życia bez nich. Edd stał się cichym i
inteligentnym dzieckiem z łagodnym, i wstydliwym podejściem do życia. Zawsze
był ciekawskim typem. Uwielbiał eksperymentować z rodzicami gdy tylko miał
okazję. To spowodowało, że w 1986 roku gaz połączony z palnikiem Bunsena
zamienił go i jego dom w proch. Był on nieśmiałym i pokornym typem człowieka.
Edd po śmierci kierował się zapisanymi rozkazami od rodziców.
Kevin był kolejnym, który dołączył do grupy. Urodził się w dzień śmierci Edd'a.
Był jego przeciwieństwem. Kevin pochodził z rozbitego domu. Był zuchwały i
odważny. W ciągu życia był cyniczny i zły, co pokazywał na innych
dzieciakach. Jego ojciec ubliżał mu i znęcał się nad nim, nie poświęcając mu
żadnej uwagi do końca jego dni. Gdy jego ojciec opił się, Kevin próbował się mu
postawić, a jego ojciec skatował go. Zginął w drodze do szpitala podczas zimy
1999 roku. Jego ojciec spędził resztę życia w więzieniu. Po śmierci jego życie
różniło się od tego, które toczył na ziemi. Miał ojca, który zasypywał go prezentami, jednak nadal zastraszał go nawet po śmierci.
Jimmy był ostatnim, który przybył na zaułek. Zmarł w 2000 roku niedługo po
wprowadzeniu się do domu, w którym żył ojciec Kevina. Miał białaczkę odkąd
nauczył się chodzić. Zawsze był dzieckiem słabym, a ponieważ miał
nadopiekuńczych rodziców, to nigdy nie znajdował się w towarzystwie innych
dzieci. Spędził całe życie w małej sypialni kompletnie odcięty od świata. Jimmy
przez jakiś czas żył na pograniczu śmierci, ale wreszcie zakończył swój pełen
cierpienia żywot.
Siostry Ohydki różniły się od innych mieszkańców zaułka. Nigdy nie prowadziły
ziemskiego żywota. Były dziećmi demonów. Wysłane zostały z piekła aby
uprzykrzać życie już torturowanych dusz mieszkańców sąsiedztwa. Zaskakujące
jest to, iż głównie interesowały się Edami z nieznanych przyczyn.
Prawdopodobnie obrały ich jako cel, gdyż byli najsłabsi z całej naszej grupy....



następna historia XD też nie mojego autorstwa :)


Jak wszyscy dobrze wiecie, popularna bajka „Ed Edd Eddy” była produkowana
przez spory kawałek czasu. Jednak między siódmym października 2003 a
dwudziestym pierwszym października 2003 odcinek 34 został przez przypadek
wyemitowany tydzień przed planowaną emisją. Z jakiegoś powodu jestem
jedynym, który o tym wie. Dowiedziałem się również od kogoś z biura, że główny
pisarz tej bajki przeziębi ł się i w zamian za odtworzenie odcinka 34, zmuszeni
byli do puszczenia powtórki całego pierwszego sezonu. O 5 rano czasu
wschodniego, ludzie relacjonowali o niepokojącym nowym odcinku, którego
premiera odbyła się na Cartoon Network- niektóre dzieci na swoje nieszczęście
również go obejrzały.
Najwyraźniej jakość odcinka była nieszczególna, choć utrzymywała się w
ogólnych normach. Animacja była wzburzona, głosy były obniżone i bardzo
przytłumione. Linie psujące obraz poruszały się z góry na dół, możemy tego
uświadczyć w podobny sposób oglądając zepsutą kasetę VHS. Sceneria była
opisywana w następujący sposób: „Przygnębiający mrok i depresja bez
jakichkolwiek zmian rekwizytów i obiektów w tle; klimat burzliwy”.
Postacie również zachowywały się dziwacznie. Zamiast normalnej głupkowatościosobowości były inspirowane czymś ponad to; widzowie narzekali, że
bohaterowie wydawali się mocno podnieceni i pałali nienawiścią bez żadnego
powodu względem siebie, jednak wydawało się, że cały czas szlochali między
tymi zachowaniami. Główni bohaterowie również seplenili w jakiś bardzo „zły”
sposób: nikt nie wie dlaczego, ale wyczuwało się w tym seksualne podteksty, co
tym bardziej przeszkadzało widzom.
Byłem jednym z nich.
Odcinek zaczął się, kiedy Eddy szedł przez ulicę z Edem. Zauważyłem, że
trzeciego z nich, Edda, nie ma. Ujęcie było kręcone jakby z narożnika, lecz z
obu stron tak żeby bohaterowie szli na wprost widza. Eddy był zdenerwowany i
zaczął się zmieniać- jego oczy wokół tęczówki zrobiły się czerwone. Ed wyglądał
na kompletnie niepocieszonego i praktycznie powłóczył nogami za Eddym; miał
łzy w oczach- były nieobecne i spoglądały w nieznanym kierunku.
Kevin- ich ciągły przeciwnik- jechał na swoim rowerze naprzeciwko Edów,
zmierzając wprost na nich. Ujęcie zrobiło się rozmazane i dał się usłyszeć niski
jęk Eddyego zanim Kevin w niego uderzył- co tak naprawdę nigdy się nie
wydarzyło bo ekran zrobił się czarny. Ekran znów wrócił do normalności i widać
było Kevina- po raz kolejny jadącego wprost na Eddyego – tym razem obraz był
niezwykle mocno rozmazany-wszystko co widziałem to zielony kleks pędzący w
stronę żółtego kleksa. Znów niski jęk, jednak tym razem brzmiał jak dźwięk z
zepsutego mikrofonu i pojawiło się głośne buczenie, skutecznie przygłuszające
jęk. Następnie pojawiła się scena, w której Edd śpi w łóżku Eddyego. Szczerze?Może nie wydarzyło się to nagle, a jednak podskoczyłem na krześle i trząsłem się
jak osika. Budząc się, poruszał się niezręcznie po okrągłym pokoju, jego szybkie
kroki można było usłyszeć, ponieważ odgłosy były bardzo wyraźne a ujęcie było
jakby z lotu ptaka- ukazując drepczącego po pokoju Edda.
Nie było tam żadnych drzwi.
Edd zaczął wydawać odgłosy jak wydra coraz bardziej gorączkowo i maniacko
krążąc po pokoju do momentu, w którym obraz znów zaczął się rozmazywać-
purpurowy pokój zdawał się połykać pomarańczową plamę. Nastąpiło bardzo
dużo przybliżenie na frontowe drzwi domu Eddyego; w absolutnej ciszy ten stan
trwał około dwóch minut. Co najmniej dwie minuty przeraźliwej ciszy…
W następnej scenie widzimy Jimmyego i Sarah znajdujących się u lekarza.
Jimmy jest zasłonięty przez wiszącą lampę. Razem głośno płaczą; Sarah próbuje
dodać mu otuchy co raczej nie było w jej zwyczaju. „To boli Sarah, to boli”. Nagle
drzwi z impetem się otwierają i wchodzi dentysta. Jest zbyt wysoki, żeby kamera
uchwyciła jego twarz. Sarah została wyprowadzona z pokoju i kamera ukazała
Jimmyego. Jego aparat na zęby był zniekształcony, przedniaa „szyna” wygięła się
do góry rozciągając jego wargi bardzo mocno- w nienaturalnej proporcji. Z jego
przednich dziąseł ściekała krew i brakowało zębów. Niepokojące było to, że
został pozbawionych kończyn górnych (do przedramion) i dolnych; zdawał się
mieć porażenie kończyn dolnych. Prawie się rozpłakałem, kiedy zrozumiałem, że
to właśnie inni bohaterowie tak mocno go pobili i wygięli mu szynę. Kamera
zatrzymała się na jego zdeformowanej twarzy przez kilka sekund- jak obrazek
(znów w kompletnej ciszy).
Pojawiły się reklamy.
Gwałtownie zostajemy zaatakowani obrazem bardzo włochatego Rolpha, który
siedzi w swojej bardzo ciemnej szopie i wciąż na nowo doi krowę. Trafiamy po
raz kolejny na wizualną pętlę- ekran się rozmywa, do momentu aż nie wygasa.
Naz czyta jakiś magazyn na swojej kanapie. Jakość jest tym razem idealna (?)
Eddy jest teraz sam, bez Eda. Jakość się załamuje jeszcze bardziej niż na
samym początku, a on ciągle chodzi, słońce świeci, co odzwierciedla jego
nastrój, ponieważ uśmiecha się i zaczyna biec. Widzimy drzwi domu Eddyego i
jesteśmy obserwatorami z jego punktu widzenia, kiedy ten dociera do drzwi i
otwiera je. Jego dom jest miły, przytulny i jasny; grzmi bardzo kiepska gra na
skrzypcach- jedyny dźwięk, który się pojawia, kiedy Eddy chodzi po swoim
domu. Otwiera drzwi do swojego pokoju.
John znajduje się pod kanapą Naz i wyczołguje się z niej na czterech
kończynach w prześmiewczy sposób podskakując za nią wciąż niezauważony.
Zaśmiałem się, bo ktoś zapomniał dorysować mu oczy i przypominał mi kreta.
Nagle przestałem się śmiać- zaczął połykać głowę Naz, nadal w kreskówkowym
stylu, jednak to już nie było to samo. Naz zaczęła się rzucać i kopać. Johny stał
w swojej pozycji aż znieruchomiała. Przybliżenie na jego twarz ujawniło obecność
bardzo malutkich, lecz ludzkich oczu. Edd leżał w domu Eddyego, już się nie
poruszał. Na koniec kamera ukazała dom Eddyego (około 3 minut) i pojawił się
następny program…


fajne?XD ale się napisałam...
XXXXXD żart :)


bay ;3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz